Powered By Blogger

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Let them know it’s Christmas time





Chociaż znam ten utwór od wielu lat dopiero w tym roku obejrzałem teledysk. Trafiłem na niego przypadkowo ale zainteresowałem się nim, zacząłem szukać informacji na jego temat. Na temat zespołu Band Aid.
W 1984 roku dwóch muzyków zespołu Ultravox zaprosiło kilku artystów i nagrali tę właśnie charytatywną piosenkę z myślą o mieszkańcach Etiopii dotkniętych w tamtym czasie klęską głodu. Przerażające obrazy w teledysku dają wiele do myślenia. Umierający ludzie, konający z głodu. (wersja, którą tu zamieszczam nie posiada tych scen ale bez trudu można ją znaleźć na YT)

Świat, choć tak piękny a życie tak cudowne to mają pewne potknięcia i słabsze momenty, takie jak chociażby śmierć dziecka z głodu gdy zachodnia cywilizacja marnuje i wyrzuca 30 % żywności. Jakie to smutne. Jakie to niesprawiedliwe.

Obżerając się w Święta pamiętajmy o ludziach, którym nie jest tak wspaniale na tym Świecie. Doceńmy to co mamy.

Ja ostatnio rozczuliłem się nad człowiekiem, który nocował w bankomacie przy stacji metra na Bielanach. Zaniosłem mu ciepłą herbatę, kanapki. Niby wiem, że Świata nie naprawię to jednak coś się we mnie zmienia. Może to przez te 29 lat na karku, może to przez to, że mam rocznego syna i dzięki niemu spojrzenie na Świat i na życie całkowicie się zmieniło. Nie wiem, ale szkoda mi takich ludzi.

Być może ta piosenka wpłynie na kogoś tak samo jak na mnie. Skłoni do pewnych przemyśleń i refleksji.

Kwintesencja brzmień muzycznych z lat 80 – tych. Szczególnie linia basu jakże charakterystyczna dla tamtego okresu.
Ciekawostką jest postać Bono i jego udział w projekcie. Ja w teledysku go nie poznałem. Może komuś się uda. Polecam!




piątek, 20 grudnia 2013

Piosenki Świąteczne.




Do Świąt kilka dni a temperatura cały czas na plusie. O śniegu nie wspominam. Przyrodniczo świątecznej atmosfery brak. Gdyby nie trzy czynniki w ogóle nie czulibyśmy że idą Święta:

po pierwsze:
Atakujące z każdej strony świąteczne dekoracje, reklamy, plakaty, ulotki z wyszczerzonym Mikołajem trzymającym darmowy dekoder w promocji za 19,99. (Już widzę go rozwalonego na kanapie z pilotem i piwskiem oglądającego Warsaw Shore)

po drugie:
Wyprzedaże, przeceny, promocje wszystkiego co można wepchnąć pod choinkę. W nowym opakowaniu w świątecznej wersji z ośnieżoną choinką. 2 za 1, 3 za 2 plus choinka zapachowa, tu zaskoczenie - o zapachu leśnych borów - gratis. Paranoja.

No i po trzecie:  
Piosenki świąteczne 24h w każdym radiu i w każdym supermarkecie, gdzie się da. Apteka, warsztat samochodowy. Nieważne! Nie uciekniesz przed takimi hitami jak Last Christmas.
Ja dopiero jak usłyszę ten anielski głos Georgea Michaela w towarzystwie dzwonków wiem, że to już pora odstawić te 16 mandarynkę i wybrać się do świątyni szczęścia na zakupowe szaleństwo w poszukiwaniu prezentów.

Tak! Tak, wiem, słyszę już to oburzenie jaki to okropny i kiczowaty kawałek. No i trudno się z tym nie zgodzić ale dla mnie ta piosenka to coś znacznie więcej. To sentyment dzieciństwa. Jestem z rocznika ’84 – z tego samego co ta piosenka. Gdy miałem 10 lat ona katowała mnie od mikołajek po sylwestra. Gdy miałem już 15 – to samo. 22 – też. 29 – zgadnijcie. Nie ma osoby, która by nie rozpoznała tej piosenki po jednej nutce. (Ciekawe czy kiedyś zagrali to w Jaka to melodia? W Świątecznym odcinku na pewno!)
Ta Piosenka to Król Świątecznej listy przebojów od Nowego Yorku po Moskwę. Czy komuś się to podoba czy nie. Pewnie trudno się do tego publicznie przyznać ale w głębi ducha wszyscy ją lubimy :)

Co jeszcze na Świąteczny nastrój?

Chris Rea - driving home for Christmas : Utwór, który ma to „coś”. Śmiało mogę stwierdzić, że mój ulubiony. Przyjemnie się go słucha. Szczególnie w śnieżny dzień gdy stoję w korku. Podobno w takich okolicznościach powstał. Mam ogromny sentyment. Polecam!





The Darkness – Christmas time (Don’t let the bells end): Zdecydowanie mój drugi faworyt w tej kategorii.  Dobra, pełna energii piosenka ze świetną aranżacją, zabawny teledysk. Utwór, do którego wracam nie tylko przy okazji Świąt. Polecam!








A co poza tym ?

Shakin Stevens – Merry Christmas Everyone: Pozytywny kawałek i tyle!

John Lennon –  Happy Christmas(War is over) :  Święta okiem Lennona? Tego nie mogłem pominąć!
  
Dean Martin – Let’s Snow : Klasyka gatunku! Niesamowity głos.



Wszystkim Wesołych Świąt i samych dobrych brzmień!









P.S. Czy ktoś wie kiedy mi puszczą Kevina? :)